Ile jest wejść, a ile wyjść?
Linii jest osiem i nie są przypisane na stałe. Kierunek każdej ustawia się poleceniem, więc podział może wyglądać na przykład jak pięć wejść i trzy wyjścia, a po zmianie konfiguracji inaczej.
AVT MOD06 to moduł wejść i wyjść z ośmioma liniami cyfrowymi, obsługiwany z komputera przez port USB. Każdą linię ustawia się osobno: jako wejście odczytuje stan styku, jako wyjście podaje napięcie sterujące. Podział na wejścia i wyjścia nie jest więc ustalony na stałe, tylko dopasowywany do zadania.
Moduł pracuje w obudowie, a przewody dołącza się do złącz śrubowych. Kanały opisano na panelu od CH1 do CH8 i każdy ma własną diodę pokazującą stan linii; osobna dioda RUN sygnalizuje pracę układu. Do komputera prowadzi gniazdo USB typu B, przewód jest w zestawie.
Do linii wejściowej dołącza się dowolny styk bezpotencjałowy: przycisk, wyłącznik krańcowy maszyny, czujnik otwarcia drzwi, styk pomocniczy stycznika. Komputer odczytuje wtedy stan ośmiu punktów naraz i może go zapisywać.
Linia wyjściowa podaje napięcie sterujące. Bezpośrednio zaświeci diodę sygnalizacyjną. Przez tranzystor bipolarny albo MOSFET załączy przekaźnik, czyli obwód o innym napięciu i prądzie niż port USB. Przez transoptor lub triak zadziała tam, gdzie obwód sterowany ma być odseparowany od komputera.
Granicą jest 20 mA na linię i to ona decyduje, czy potrzebny jest dodatkowy stopień wykonawczy. Dioda sygnalizacyjna zmieści się bezpośrednio, cewka przekaźnika już nie. Schematy dołączenia wszystkich wymienionych elementów dostępne są w dokumentacji.
Z punktu widzenia oprogramowania moduł zachowuje się jak klasyczny port szeregowy, mimo że fizycznie pracuje na USB. Do integracji wystarcza więc obsługa transmisji szeregowej, bez znajomości protokołu USB i bez pisania sterownika. Zestaw poleceń obejmuje:
Ostatnia funkcja odciąża program od ciągłego odpytywania. Zmiana stanu odsyłana jest dwukrotnie, w odstępie około 0,2 sekundy, co odsiewa drgania styków; niezależnie od tego stan portu wysyłany jest cyklicznie co około sekundę.
Stąd bierze się granica 3 do 5 zmian stanu na sekundę i wynika z niej ważne ograniczenie: moduł IN/OUT obsługuje sygnały wolnozmienne, a nie szybkie zliczanie impulsów. Do pomiaru obrotów, odczytu enkodera czy zliczania przepływomierza trzeba sięgnąć po inne rozwiązanie.
Moduł jest zlutowany i uruchomiony fabrycznie, ale nie jest urządzeniem gotowym do pracy po wyjęciu z pudełka. Sam z siebie niczego nie załącza i nie odczytuje - wykonuje polecenia wysyłane z komputera.
Do uruchomienia potrzebne są trzy rzeczy. Sterownik wirtualnego portu COM, instalowany raz. Doprowadzenie przewodów do złącz śrubowych i dołączenie ich do własnego obwodu, razem ze stopniem wykonawczym, jeśli obciążenie przekracza 20 mA. Oraz oprogramowanie: dołączona aplikacja dla Windows wystarcza do ręcznego przełączania i odczytu, a praca bez udziału człowieka wymaga własnego programu wysyłającego polecenia ASCII.
Jeżeli budujesz coś własnego i brakuje Ci połączenia między komputerem a obwodem, moduł tę lukę zamyka.
Najnowszą wersję sterowników udostępnia producent układu FT232: ftdichip.com/drivers/vcp-drivers/ (przekierowanie na stronę zewnętrzną)
Linii jest osiem i nie są przypisane na stałe. Kierunek każdej ustawia się poleceniem, więc podział może wyglądać na przykład jak pięć wejść i trzy wyjścia, a po zmianie konfiguracji inaczej.
Nie. Moduł zgłasza się jako wirtualny port COM i przyjmuje polecenia z dowolnego terminala przy ustawieniach 19200, 8 bitów danych, 1 bit stopu, bez kontroli parzystości. Dołączona aplikacja dla Windows jest wygodniejsza, ale nie jest konieczna.
Nie przy typowym przekaźniku. Linia oddaje do 20 mA i to wystarcza do zaświecenia diody LED albo wysterowania tranzystora. Cewkę przekaźnika dołącza się przez tranzystor albo przez gotowy moduł przekaźnikowy z własnym zasilaniem.
Nie. Maksymalna częstotliwość zmian stanu portu wynosi 3 do 5 razy na sekundę, co wystarcza do sygnałów sterujących i styków, ale nie do enkoderów ani pomiaru obrotów.
Linie wejściowe mają stan niski, wymuszony podciągnięciem do masy przez rezystor 10 kΩ. Niepodłączone wejście czyta się więc jako zero, a nie jako wartość przypadkową.
Nie. Moduł pobiera zasilanie z portu USB. Dotyczy to samego modułu - obwody dołączone do wyjść mogą wymagać własnego źródła.