Czy taśmę zaciska się bezpośrednio w tym wtyku?
Nie. Wtyk lutuje się w płytkę, a taśmę zaciska się w osobnym gnieździe Z-FC10, które następnie wpina się w ten wtyk. Do zaciśnięcia taśmy wprost w elemencie lutowanym służą przejścia serii Z-LPV.
Wtyk lutuje się w płytkę drukowaną i tworzy rozłączne połączenie z taśmą zakończoną gniazdem Z-FC10. Wycięcie w korpusie wymusza jedno położenie gniazda, więc taśmy nie da się wpiąć odwrotnie.
Wersja bez zatrzasków opiera się wyłącznie na sile tarcia styków. Rozpina się szybciej, ale przy drganiach i naprężonej taśmie połączenie może się poluzować — do takich zastosowań właściwsza jest wersja z zatrzaskami. Wyprowadzenia kątowe kierują taśmę równolegle do płytki, co obniża zabudowę.
Wtyk dobiera się razem z gniazdem o tej samej liczbie styków — złącza o różnej liczbie torów nie są zamienne. Pierwszy styk wyznacza wycięcie w korpusie i odpowiada oznaczonej krawędzi taśmy.
Nie. Wtyk lutuje się w płytkę, a taśmę zaciska się w osobnym gnieździe Z-FC10, które następnie wpina się w ten wtyk. Do zaciśnięcia taśmy wprost w elemencie lutowanym służą przejścia serii Z-LPV.
Przy nieruchomym urządzeniu i luźno prowadzonej taśmie połączenie trzyma się siłą styków. Przy drganiach albo naprężonej taśmie gniazdo może się stopniowo wysuwać — do takich zastosowań służy wersja z zatrzaskami.
Wycięcie w korpusie wtyku dopuszcza tylko jedno położenie gniazda, a styk numer 1 leży po stronie oznaczonej krawędzi taśmy. Przy projektowaniu płytki warto sprawdzić numerację w karcie, bo dwa rzędy styków numeruje się naprzemiennie, a nie kolejno.
Rozstaw otworów wynosi 2,54 mm w obu osiach, ale wersja kątowa zajmuje więcej miejsca w głąb płytki i wymaga wolnej przestrzeni na wyprowadzoną taśmę.
Nie. Wtyk na 10 styków współpracuje wyłącznie z gniazdem Z-FC10 o tej samej liczbie torów.