Czy do modułu potrzebny jest konwerter I²C?
Nie, moduł działa podłączony bezpośrednio. Konwerter jest wygodą: zmniejsza liczbę zajętych wyprowadzeń z sześciu do dwóch linii sygnałowych, co ma znaczenie przy mikrokontrolerach o małej liczbie pinów.
Uniwersalny wyświetlacz alfanumeryczny o organizacji dwóch wierszy po szesnaście znaków, zasilany napięciem 5 V. Podświetlenie niebieskie, znaki białe.
Sterownik jest zgodny z HD44780, więc moduł obsługuje się bibliotekami napisanymi dla tego układu, w tym biblioteką LiquidCrystal dostępną w środowisku Arduino — jej opis znajduje się w dokumentacji Arduino. Osiem znaków można zdefiniować samodzielnie.
Podłączony bezpośrednio moduł zajmuje sześć linii układu sterującego w trybie czterobitowym, licząc sygnały sterujące. Przy niewielkim mikrokontrolerze bywa to połowa dostępnych wyprowadzeń.
Konwerter na magistralę I²C sprowadza to do dwóch linii sygnałowych, SCL i SDA, oraz zasilania. Montuje się go wprost na złączu wyświetlacza, a w kodzie zmienia bibliotekę na wersję obsługującą I²C. Adres układu bywa różny w zależności od wykonania konwertera i to najczęstsza przyczyna pustego ekranu po takiej przeróbce.
Kontrast ustawia się napięciem podawanym na wyprowadzenie Vo, najczęściej z potencjometru montażowego 10 kΩ włączonego między zasilanie a masę. Pusty ekran po podłączeniu to najczęściej nie usterka, tylko nieustawiony kontrast.
Nie, moduł działa podłączony bezpośrednio. Konwerter jest wygodą: zmniejsza liczbę zajętych wyprowadzeń z sześciu do dwóch linii sygnałowych, co ma znaczenie przy mikrokontrolerach o małej liczbie pinów.
To zwykle nieustawiony kontrast. Napięcie na wyprowadzeniu Vo reguluje się potencjometrem montażowym; w skrajnych położeniach suwaka znaki znikają albo wszystkie pola stają się jednolicie ciemne.