Czy do ładowania potrzebny jest zasilacz od producenta?
Nie. Wystarczy dowolne źródło USB o napięciu 5 V i wydajności minimum 600 mA: ładowarka telefonu, port w komputerze albo powerbank. W zestawie znajduje się sam kabel micro USB.
Wyrób serii Professional+Lithium zbudowany na ogniwie Samsung 35E. Pojemność maksymalna wynosi 3500 mAh przy gwarantowanym minimum 3350 mAh mierzonym zgodnie z normą IEC 61960-3, a obciążalność sięga 7 A w pracy ciągłej i 12 A przez dziesięć sekund.
Gniazdo micro USB w korpusie pozwala ładować ogniwo z dowolnego źródła 5 V o wydajności co najmniej 600 mA. Układ zabezpieczający PCM chroni przed skrajnym rozładowaniem, przeładowaniem i zwarciem. Ogniwo trafia do sprzedaży wstępnie naładowane do około 30 procent pojemności.
Ogniwo przyjmuje przez gniazdo 600 mA, co przy pojemności 3500 mAh daje pełny cykl w około siedmiu godzinach razem z fazą stałonapięciową. Wystarczy dowolna ładowarka USB o napięciu 5 V i wydajności co najmniej 600 mA, także ta od telefonu.
Zasilacza nie ma w komplecie i jest to decyzja praktyczna: pasuje każdy z już posiadanych. Ogniwo można też ładować w zwykłej ładowarce do ogniw cylindrycznych Li-ion, wtedy zwykle szybciej.
Wersja z gniazdem i płytką zabezpieczającą mierzy 70,2 mm, około pięciu milimetrów więcej niż ogniwo niezabezpieczone. W latarkach o ciasnej komorze wymiar ten trzeba sprawdzić przed zakupem.
Nie. Wystarczy dowolne źródło USB o napięciu 5 V i wydajności minimum 600 mA: ładowarka telefonu, port w komputerze albo powerbank. W zestawie znajduje się sam kabel micro USB.
Wewnątrz jest to samo ogniwo. Różnicę robi wszystko, co dołożono na zewnątrz: płytka zabezpieczająca, gniazdo micro USB z układem ładowania i wynikająca z nich długość 70,2 mm zamiast 65,25 mm. Samo ogniwo Samsunga trafia do pakietów, ta wersja do sprzętu zasilanego pojedynczym ogniwem.