WAGO – szybkozłączki do łączenia przewodów
Szybkozłączki WAGO zastąpiły w instalacjach klasyczne kostki skręcane. Połączenie powstaje przez docisk sprężyny, więc nie wymaga dokręcania, nie luzuje się z czasem i nie trzeba go kontrolować po miesiącach pracy. Ma to znaczenie zwłaszcza przy przewodach wielodrutowych, które pod śrubą rozpłaszczają się i z czasem tracą kontakt. W Sklepie AVT dostępne są dwie serie, różniące się sposobem zaciskania i zakresem przewodów. Pozostałe rozwiązania obejmuje kategoria złączki instalacyjne.
Seria 221 z dźwigniami
Złączki 221-412, 221-413 i 221-415 łączą odpowiednio 2, 3 i 5 przewodów o przekroju od 0,2 do 4 mm², przy obciążalności 32 A i napięciu 450 V. Kluczowa cecha serii to obsługa zarówno drutu, jak i linki, w tym przewodów cienkich, bez konieczności zarabiania tulejkami. Dźwignię podnosi się palcem, wsuwa przewód i opuszcza, a przezroczysta obudowa pozwala sprawdzić, czy żyła weszła na pełną głębokość.
Wersje przelotowe 221-2411 i 221-242 łączą dwa przewody w linii, więc nadają się do przedłużania odcinka w ciasnym miejscu, na przykład w oprawie oświetleniowej albo w korycie. Produkty dostępne są pojedynczo oraz w blistrach po 6 sztuk.
Seria 2273 wciskana
Złączki 2273 nie mają dźwigni: przewód wciska się bezpośrednio w gniazdo, gdzie zatrzymuje go sprężyna. Obsługują wyłącznie drut o przekroju od 0,5 do 2,5 mm², przy obciążalności 24 A i napięciu 450 V. Są mniejsze i tańsze od serii 221, więc sprawdzają się przy typowych instalacjach oświetleniowych i gniazdowych wykonanych przewodem jednodrutowym.
Kolor obudowy odpowiada liczbie otworów: biała 2273-202 przyjmuje dwa przewody, pomarańczowa 2273-203 trzy, czerwona 2273-204 cztery, a żółta 2273-205 pięć. Ułatwia to rozpoznanie właściwej złączki w puszce i przy kompletowaniu materiału. Dostępne są pojedynczo i w blistrach po 12 sztuk. Alternatywą pozostają kostki elektryczne i szybkozłączki innych typów.
Najczęstsze pytania o szybkozłączki WAGO
Seria 221 czy 2273?
Decyduje rodzaj przewodu. Seria 2273 przyjmuje wyłącznie drut, więc do przewodu linkowego się nie nadaje. Seria 221 obsługuje drut i linkę w zakresie 0,2–4 mm², ma dźwignie pozwalające wsunąć przewód bez siły i obciążalność 32 A zamiast 24 A. Do instalacji wykonanej przewodem jednodrutowym wystarczy tańsza seria 2273, a przy oprawach, urządzeniach i przeróbkach praktyczniejsza jest 221.
Czy szybkozłączkę można rozłączyć i użyć ponownie?
Złączki serii 221 z dźwignią są przystosowane do wielokrotnego użycia: wystarczy podnieść dźwignię i wyjąć przewód. W serii 2273 przewód usuwa się ruchem obrotowym przy jednoczesnym pociągnięciu, ale te złączki są pomyślane jako połączenie stałe. Przy ponownym użyciu zawsze sprawdź, czy końcówka żyły nie jest nadłamana, i w razie wątpliwości odetnij kawałek przewodu.
Czy złączkę trzeba umieścić w puszce?
Tak. Połączenia przewodów wykonuje się w puszce instalacyjnej albo w obudowie urządzenia, także wtedy, gdy używasz szybkozłączek. Chodzi o ochronę mechaniczną, dostęp do połączenia przy późniejszym przeglądzie i o to, że złączka nie jest elementem przeznaczonym do zatynkowania. Odpowiednie puszki znajdziesz w osobnej kategorii.
Czy w jednej złączce można połączyć drut z linką?
W serii 221 tak, bo konstrukcja zacisku obsługuje oba rodzaje żył jednocześnie. To częsta sytuacja, gdy podłączasz oprawę oświetleniową z przewodem linkowym do instalacji wykonanej drutem. W serii 2273 nie jest to możliwe, bo przyjmuje ona wyłącznie przewody jednodrutowe.
Ile prądu wytrzyma szybkozłączka?
Seria 221 ma obciążalność 32 A, a 2273 24 A, przy napięciu 450 V. Trzeba jednak pamiętać, że o dopuszczalnym prądzie decyduje najsłabsze ogniwo obwodu: przekrój przewodu i zabezpieczenie nadprądowe. Złączka nie zwiększa obciążalności instalacji, tylko nie może jej ograniczać, dlatego dobiera się ją tak, by jej parametry były nie niższe niż wymagane w obwodzie.
Jak przygotować przewód przed włożeniem?
Izolację zdejmuje się na długość podaną przez producenta, zwykle zaznaczoną na obudowie złączki. Zbyt krótko odizolowana żyła nie dosięgnie sprężyny, a zbyt długa zostawi odsłonięty fragment miedzi poza obudową. Żyła musi być prosta i nienaruszona, bez nadciętych drutów, dlatego warto używać ściągacza izolacji zamiast noża.