Elwik – groty lutownicze i osprzęt do stacji
Elwik dostarcza groty i akcesoria do pracy lutowniczej. Oznaczenia produktów łączą symbol grupy kształtu z numerem katalogowym, na przykład GD-1 044 czy GD-3 055, dzięki czemu przy ponownym zamówieniu trafisz dokładnie w ten sam model. Materiały do pracy znajdziesz w kategorii lutowanie, a pozostałe końcówki w kategorii groty.
Grupy kształtów grotów
GD-1 to groty stożkowe o średnicy końcówki 0,4, 0,8 i 1,2 mm, w tym wersje długie 0,4 i 0,8 mm. Skupiają ciepło w jednym punkcie, więc nadają się do drobnych elementów, gęsto rozmieszczonych wyprowadzeń i poprawek na płytce. Wersje wydłużone sięgają między wysokie elementy, na przykład kondensatory i radiatory.
GD-2 to groty ścięte obustronnie, o szerokości 1,6, 2,4 i 3,2 mm, również w odmianach wydłużonych. Mają większą powierzchnię styku niż stożek, przez co szybciej oddają ciepło i lepiej sprawdzają się przy przewodach i złączach.
GD-3 to groty dłutowe o szerokości 1,6, 2,4 i 4 mm, także w wersjach długich. Najszerszy z nich, 4 mm, przekazuje najwięcej ciepła, więc radzi sobie z polami masy, grubymi przewodami i elementami o dużej pojemności cieplnej, przy których cienki grot tylko wystyga.
Osobną pozycją jest grot 8 mm do lutowania witraży, przeznaczony do prowadzenia szerokiej spoiny wzdłuż taśmy miedzianej, a nie do elektroniki.
Kolba i akcesoria
Lutownica 80 W na napięcie 24 V ze złączem sześciopinowym jest przeznaczona do stacji serii RT i RTC. Kupuje się ją jako część zamienną albo drugą kolbę na stanowisko, żeby nie przekładać jej między stacjami. Do czyszczenia grota podczas pracy służy gąbka lutownicza o wymiarach 55 × 45 mm, którą zwilża się wodą i przeciera grot przed każdym lutem.
Najczęstsze pytania o groty Elwik
Cienki grot do drobnych elementów – czy zawsze?
Nie. Cienki stożek daje precyzję, ale przekazuje mało ciepła, więc przy większym polu lutowniczym temperatura spada i lut robi się matowy i zimny. Wtedy lepiej sprawdza się grot dłutowy albo ścięty, przyłożony bokiem: styka się z padem na większej powierzchni i szybciej oddaje ciepło, przez co lutowanie trwa krócej i mniej obciąża element.
Kiedy wybrać grot wydłużony?
Wtedy, gdy trzeba dosięgnąć punktu położonego między wysokimi elementami albo w zagłębieniu obudowy, gdzie standardowy grot opiera się o sąsiednie podzespoły. Dłuższa końcówka ma jednak większy spadek temperatury na długości, więc przy pracy z dużymi polami lutowniczymi warto podnieść nastawę stacji albo sięgnąć po grot o szerszej końcówce.
Jak przedłużyć żywotność grota?
Utrzymuj na nim warstwę cyny przez cały czas pracy i pokryj go nią przed odłożeniem lutownicy, bo utlenianie postępuje najszybciej na gorącym, odsłoniętym metalu. Nie pracuj w wyższej temperaturze, niż wymaga zadanie, i nie czyść grota pilnikiem ani papierem ściernym, bo zdziera to powłokę ochronną. Do czyszczenia służy zwilżona gąbka albo czyścik z wiórków.
Gąbka czy czyścik z wiórków?
Zwilżona gąbka usuwa nadmiar cyny i resztki topnika, ale przy każdym przetarciu gwałtownie schładza grot, więc stacja musi odbudować temperaturę. Czyścik z metalowych wiórków czyści bez schładzania i nie wymaga wody, za to gorzej radzi sobie z zaschniętym topnikiem. W praktyce wielu serwisantów używa obu rozwiązań naprzemiennie.
Czym różni się grot do witraży?
Ma znacznie szerszą końcówkę, w tym przypadku 8 mm, bo jego zadaniem jest prowadzenie równej, szerokiej spoiny wzdłuż taśmy miedzianej łączącej szkło, a nie punktowe lutowanie elementu. Wymaga też lutownicy o większej mocy, która utrzyma temperaturę przy ciągłym oddawaniu ciepła. Do elektroniki taki grot się nie nadaje.